Przejdź do głównej zawartości

ChatGPT i przykładowa bajka

    Witajcie! 

    Tak jak obiecałam, zamieszczam przykładową bajkę, którą utworzył ChatGPT, dzięki poleceniu:

Napisz bajkę o porach roku dla przedszkolaków w wieku 5 lat. Głównym bohaterem będzie Jaś, który poznaje świat. Bajka ma mieć 300 słów. 

Dawno, dawno temu, mieszkał sobie mały Jaś. Był on bardzo ciekawy świata i uwielbiał poznawać nowe rzeczy. Pewnego dnia, postanowił wyjść na spacer i zobaczyć, jak zmienia się świat, w zależności od pór roku. Wiosna była pierwszą porą roku, którą Jaś poznał. Widział, jak drzewa zaczynały znowu kwitnąć, a ptaki wracały z dalekich krajów. Wszystko zaczynało się budzić do życia i było pełne energii. Lato było dla Jasia czasem zabawy i wakacji. Cieszył się upałami, kąpał się w jeziorze i zbierał jagody w lesie. Widział też, jak wszystko było pełne kolorów i zapachów, a w powietrzu unosił się zapach trawy i kwiatów. Jesień była czasem, kiedy Jaś zaczął zauważać, jak liście na drzewach zmieniają kolor na czerwony, pomarańczowy i żółty. Widział też, jak drzewa tracą liście, a w parku zbierały się ich sterty. Zima była porą, która zaskoczyła Jasia najbardziej. Wszystko było białe, a na ulicy leżał śnieg. Można było lepić bałwana i jeździć na sankach. Jaś był bardzo szczęśliwy. Od tego dnia, Jaś zawsze chętnie wychodził na spacery i patrzył na to, jak świat się zmienia. I choć czasami bywało zimno, albo za gorąco, to zawsze było coś interesującego, co go zachwyciło.

     Czy ChatGPT był pomocny? Ja, osobiście uważam, że ChatGPT jest bardzo pomocnym narzędziem, jednak należy z niego korzystać z rozwagą. A Wy jak myślicie? Jakie jest Wasze zdanie?

To tyle na dziś, już niedługo pojawi się zupełnie odmienny wpis odnośnie smoków i to całkiem na poważnie 😃 

Pozdrawiam Was serdecznie,

Emilka


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sposoby uczenia się oraz kilka słów o bardzo interesującej roślinie

            Witajcie, w ten majowy wieczór, co u Was słychać? Ja niestety rozchorowałam się i kiepsko się czuję, ale dziś nie o tym! Tym razem chciałbym poruszyć temat tego jak się uczymy, jak poznajemy nowe tajniki wiedzy. W dzisiejszym wpisie pojawi się również kilka słów o pewnej roślinie. Jesteście ciekawi co to za roślina?      Któregoś razu, na wykładzie z edukacji społeczno- przyrodniczej Pan profesor przedstawił nam zadanie do wykonania, a brzmiało ono następująco: Narysuj, jak się uczysz (poznajesz) edukacje społeczno- przyrodniczą? Bardzo szybko wszystko zobrazowałam na kartce papieru, którą miałam pod ręką. Poniżej przedstawię efekty mojej pracy, zaznaczam, że to rysunek schematyczny, ale przekazujący w prosty sposób moje sposoby na naukę. Warto, abyście również wykonali rysunek bądź mapę myśli, w jaki sposób to wy się uczycie, bardzo Was do tego zachęcam.      Jesteście słuchowcami? Kinestetykami? A może wzroko...

Wiedza... Jak możemy ją zdobyć, zapamiętać i sprawdzić?

      Witajcie ponownie! Dziś wracam do Was z tematem nawiązującym do ostatniego wpisu, a mianowicie do tematu zdobywania wiedzy, jej zapamiętywania oraz sprawdzania. Wiemy, że z dobywanie, zapamiętywanie i sprawdzanie wiedzy to kluczowe elementy procesu uczenia się. Warto podkreślić, że różne metody działają dla różnych osób. Ważne jest eksperymentowanie z różnymi technikami i znalezienie tych, które najlepiej odpowiadają naszym preferencjom i stylowi uczenia się. Źródło:  https://es.dreamstime.com/historieta-s-de-los-edificios-instituciones-educativas-image126602771      Zacznijmy, więc od początku, czyli od zdobywania wiedzy. Wiedzę możemy zdobywać poprzez czytanie książek, artykułów, blogów, czasopism naukowych i innych tekstów. Natomiast słuchanie podcastów, wykładów, audiobooków i innych źródeł dźwiękowych jest kolejnym sposobem na zdobywanie wiedzy. Oglądanie dokumentów, filmów, wykładów wideo i innych materiałów audiowizualnych może pomóc ...

Osy, szerszenie, czyli nasi żądlący przyjaciele

      Hej! Tak jak obiecałam, dziś poruszymy temat owadów. Będzie mowa o osach, pszczołach, ale nie tylko.  Zacznę od owadów, które nie wadzą.          Na sam początek przedstawiam Wam  osę saksońską. Jej ukąszenie jest dosyć bolesne, ale nie jest tak agresywna jak inne gatunki, nie jest uciążliwa i nie przylatuje do słodkich potraw, więc bądźcie dla niej wyrozumiali. Podobnie jak inne trzmiele, osy saksońskie są zapylaczami. Odwiedzają kwiaty, zbierając nektar i pyłek. Są one ważnymi ochroniarzami różnych gatunków roślin, ponieważ pomagają w transferze pyłku między kwiatami, co przyczynia się do zapylenia i rozwoju roślin. Osy saksońskie zakładają gniazda pod ziemią, w naturalnych jamach, szczelinach lub opuszczonych gniazdach gryzoni. Gniazda są zbudowane z włókien roślinnych i wypełnione komórkami, w których składane są jaja. Larwy rozwijające się z jaj są karmione przez samice nektarem i pyłkiem. Źródło: https://pl.wikipedi...